ARCHEL
Inspektor Ochrony Danych
Incydenty · MyDr

Wyciek danych z MyDr (2026) — co musi zrobić placówka medyczna

Publikacja: 14 sierpnia 2026 · Autor: Archel Sp. z o.o. · Czas czytania: ~14 min

12 sierpnia 2026 r. Minister Cyfryzacji i Prezes UODO potwierdzili publicznie cyberatak na spółkę MyDr sp. z o.o., dostawcę systemu Elektronicznej Dokumentacji Medycznej MyDr EDM, wykorzystywanego przez tysiące placówek medycznych w Polsce. Według dostępnych komunikatów wyciek mógł objąć dane osobowe blisko 19 milionów Polaków — imiona, nazwiska, PESEL, adresy, numery telefonów, adresy e-mail oraz dane dotyczące zdrowia. Poniżej praktyczny plan działania dla placówek medycznych korzystających z MyDr — pisany z perspektywy Inspektora Ochrony Danych, który pilotuje takie sprawy na bieżąco.

Jeżeli Twoja placówka korzysta z MyDr

To Ty jesteś administratorem danych, a nie MyDr. Obowiązek zgłoszenia do UODO w 72 godziny i zawiadomienia pacjentów spoczywa na Tobie. Milczenie MyDr nie wstrzymuje terminu. Odpowiedź brzmi „zgłoszenie wstępne w trybie art. 33 ust. 4 RODO" — i im szybciej je złożysz, tym mniejsze ryzyko sankcji.

Co się stało — chronologia wycieku MyDr

Sprawa rozwinęła się szybko i pozostaje w toku. Poniżej udokumentowane publicznie fakty na dzień publikacji tego artykułu:

Data Zdarzenie
Sierpień 2026 (pierwsza połowa) Ujawnienie w środowiskach przestępczych oferty sprzedaży danych z systemów MyDr sp. z o.o. Publikacje w mediach specjalistycznych o cyberbezpieczeństwie.
12 sierpnia 2026 Oficjalny komunikat Ministra Cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego potwierdzający incydent i szacunkową skalę ok. 19 milionów osób. Komunikat Prezesa UODO „Administrator musi zgłosić wyciek, do którego doszło w podmiocie przetwarzającym" (uodo.gov.pl).
13 sierpnia 2026 Oświadczenie MyDr sp. z o.o. Firma potwierdza, że wykradzione dane pochodzą z 2024 r. i lat wcześniejszych. Komunikaty NFZ i Centrum e-Zdrowia potwierdzające, że centralne usługi P1, IKP i e-recepta nie zostały naruszone. Oświadczenia dużych sieci medycznych korzystających z MyDr (m.in. LUX MED, PZU Zdrowie).
Od 13 sierpnia 2026 Pierwsze zgłoszenia naruszeń kierowane przez placówki medyczne do UODO. Naczelna Izba Lekarska wydaje przewodnik dla lekarzy administratorów danych.

Zakres danych, które mogły zostać objęte incydentem, jest maksymalnie dotkliwy z perspektywy RODO. Obejmuje:

Powiązanie numeru PESEL z pełnymi danymi identyfikacyjnymi i danymi medycznymi to komplet danych o maksymalnym profilu ryzyka — kradzież tożsamości, wyłudzenia finansowe, phishing celowany, ryzyko dyskryminacji na tle rozpoznań medycznych, próby szantażu.

Kogo dotyczy — placówki medyczne korzystające z MyDr EDM

System MyDr EDM jest jednym z popularniejszych rozwiązań do prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej w Polsce. Korzystają z niego m.in.:

Jeżeli Twoja placówka podpisała z MyDr sp. z o.o. umowę powierzenia przetwarzania danych osobowych (art. 28 RODO) i prowadzi w systemie MyDr EDM dokumentację pacjentów, sprawa Cię dotyczy. Nie ma tu znaczenia, czy MyDr indywidualnie się do Ciebie zwrócił — z komunikatu Prezesa UODO z 12 sierpnia 2026 r. wynika, że wszyscy administratorzy powierzający dane MyDr mają obowiązek dokonać analizy ryzyka i podjąć odpowiednie działania.

Kto zgłasza wyciek MyDr — MyDr czy placówka?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań — i jedno z najbardziej mylących. Odpowiedź jest jednoznaczna: zgłasza administrator danych, czyli placówka medyczna. MyDr jest podmiotem przetwarzającym (procesorem) w rozumieniu art. 4 pkt 8 RODO. Procesor przetwarza dane w imieniu administratora i na jego zlecenie. W konsekwencji:

Prezes UODO w komunikacie z 12 sierpnia 2026 r. wprost stwierdził, że „administrator, który powierzył przetwarzanie danych MyDr, powinien dokonać analizy ryzyka pod kątem naruszenia praw lub wolności osób fizycznych i ocenić, czy doszło do naruszenia ochrony danych osobowych wymagającego zgłoszenia Prezesowi UODO oraz zawiadomienia osób, których dane dotyczą".

Zapamiętaj

„MyDr się zajmie" to nieporozumienie. MyDr nie ma prawnej możliwości zgłoszenia naruszenia w Twoim imieniu i nie ma tego obowiązku. To Ty jako administrator jesteś adresatem art. 33 i art. 34 RODO. UODO patrzy w tej sprawie na Ciebie, nie na dostawcę.

Termin 72 godzin — od kiedy liczyć w sprawie MyDr

Art. 33 ust. 1 RODO stanowi, że administrator zgłasza naruszenie bez zbędnej zwłoki, w miarę możliwości nie później niż w terminie 72 godzin po stwierdzeniu naruszenia. W sprawie MyDr kluczowe jest pojęcie stwierdzenia:

Dla placówek korzystających z MyDr moment stwierdzenia to 12 albo 13 sierpnia 2026 r. — dzień, w którym opublikowane zostały komunikaty MC i UODO potwierdzające skalę incydentu. Placówka, która wiedziała, że jej dokumentacja jest prowadzona w MyDr, po zapoznaniu się z tymi komunikatami miała racjonalną pewność, że sprawa może dotyczyć powierzonych danych. To wystarcza, żeby uruchomić licznik 72 godzin.

UODO w komunikacie z 12.08 wprost napisał, że administrator ma „niezwłocznie dokonać analizy ryzyka". Praktyczna konsekwencja: przy zgłoszeniu do 15–16 sierpnia jesteś w terminie. Zgłoszenie po 16 sierpnia wymaga wyjaśnienia przyczyn opóźnienia (art. 33 ust. 1 zd. 2 RODO).

Praktyczna zasada

Nie czekaj na odpowiedź MyDr. Firma obsługuje potencjalnie 19 mln zapytań i realistycznie nie odpowie w rozsądnym czasie. Każdy dzień zwłoki po Twojej stronie to argument obciążający w potencjalnym postępowaniu UODO. Zgłoszenie wstępne rozwiązuje ten problem.

Zgłoszenie wstępne do UODO — art. 33 ust. 4 RODO

Art. 33 ust. 4 RODO wprost dopuszcza sytuację, w której administrator nie ma na dzień zgłoszenia pełnych informacji. Wtedy zgłoszenie może zostać udzielone etapami — najpierw wersja wstępna z informacjami dostępnymi, później uzupełnienia. W sprawie MyDr to jest właściwy tryb.

Zgłoszenie wstępne składa się na tym samym formularzu na uodo.gov.pl/pl/501/2278. Ważne pola:

Zgłoszenie wstępne nie zamyka niczego — wszystkie liczby i szczegóły można potem doprecyzować. Jego rolą jest dochowanie terminu 72 godzin i pokazanie UODO, że administrator działa aktywnie, mimo braku współpracy procesora.

Wysokie ryzyko i obowiązek zawiadomienia pacjentów

W sprawie MyDr wysokie ryzyko naruszenia praw i wolności osób fizycznych zachodzi z bardzo dużym prawdopodobieństwem. Zgodnie z metodyką ENISA rekomendowaną przez EROD i UODO (Severity Score):

Konsekwencja: art. 34 ust. 1 RODO wymaga zawiadomienia osób, których dane dotyczą, bez zbędnej zwłoki. Zawiadomienie może przyjąć formę:

  1. Komunikatu publicznego na stronie internetowej na podstawie art. 34 ust. 3 lit. c RODO — indywidualne zawiadomienie każdego pacjenta wymagałoby niewspółmiernie dużego wysiłku wobec skali i braku potwierdzenia zakresu przez procesor. Komunikat musi spełniać wszystkie wymogi art. 34 ust. 2 RODO.
  2. Indywidualnych pism/e-maili do pacjentów z grup podwyższonego ryzyka (patrz sekcja poniżej).
  3. Rozwiązania hybrydowego — komunikat publiczny plus pisma indywidualne do wybranych kategorii.

Rekomendacja praktyczna: rozwiązanie hybrydowe. Komunikat publiczny obsługuje ogół pacjentów i dochowuje terminu, indywidualne pisma dotyczą tych, dla których skutki byłyby najbardziej dotkliwe.

Grupy pacjentów szczególnie narażone na skutki wycieku MyDr

Choć wysokie ryzyko dotyczy w praktyce wszystkich pacjentów, dla części z nich ewentualne ujawnienie danych medycznych niesie szczególnie dotkliwe konsekwencje — dyskryminację, stygmatyzację, ryzyko szantażu. Do rozważenia w indywidualnych zawiadomieniach:

Specjalizacja Kategorie pacjentów o podwyższonym ryzyku Główne typy szkód
Ginekologia, urologia, seksuologia Dysfunkcje seksualne, choroby przenoszone drogą płciową, niepłodność, planowanie rodziny, aborcja Ostracyzm, naruszenie dobrego imienia, szantaż, dyskryminacja w pracy
Dermatologia Choroby weneryczne, HPV, opryszczka narządów płciowych, HIV/AIDS w manifestacjach skórnych, nowotwory skóry Stygmatyzacja, dyskryminacja ubezpieczeniowa
Endokrynologia Zaburzenia hormonalne wpływające na płodność, terapia hormonalna gender affirming, zaburzenia identyfikacji płciowej Ostracyzm, dyskryminacja, ryzyko dla osób LGBTQ+
Psychiatria, psychologia Zaburzenia psychiczne, depresja, uzależnienia, próby samobójcze w wywiadzie Dyskryminacja zawodowa, utrata pracy, ograniczenia w opiece nad dziećmi
Onkologia Rozpoznania nowotworowe, historia leczenia Odmowa lub podwyżka składek ubezpieczeniowych, dyskryminacja
Choroby zakaźne HIV/AIDS, wirusowe zapalenia wątroby, gruźlica Silna stygmatyzacja, dyskryminacja
Pediatria Wszyscy pacjenci małoletni Długi horyzont wykorzystania danych do wyłudzeń tożsamości, cyberprzemoc

Kryterium filtrowania w systemie MyDr EDM to specjalizacja lekarza przyjmującego oraz — jeżeli system pozwala — konkretne kody ICD-10 przypisane pacjentom. Zawiadomienie indywidualne nie ujawnia rozpoznania w treści listu; wystarcza formuła: „korzystali Państwo z naszych świadczeń w zakresie [specjalizacja], w związku z czym w dokumentacji medycznej znajdują się między innymi dane dotyczące zdrowia".

Termin wysyłki pism indywidualnych — rekomendujemy 25–29 sierpnia 2026 r. Wcześniej — brakuje czasu na przygotowanie treści i list. Później — brakuje buforu przed deadline'em uzupełnienia zgłoszenia w UODO do 15 września.

Co, gdy MyDr milczy — plan B

W praktyce większość placówek korzystających z MyDr ma ten sam obraz sytuacji: brak indywidualnej odpowiedzi, formularz kontaktowy jako jedyna droga, telefon nieodbierany. To nie zwalnia z obowiązków, ale otwiera drogę do dodatkowych działań:

  1. Pisemne wezwanie do MyDr — pierwszy krok. E-mail plus (najlepiej) list polecony na adres z KRS. Powołanie na art. 28 ust. 3 lit. f, art. 33 ust. 2 RODO i konkretny paragraf umowy powierzenia (najczęściej 24 godziny na powiadomienie administratora). Termin 7 dni.
  2. Ponaglenie — jeżeli po 7 dniach brak reakcji, drugi list z zapowiedzią zgłoszenia MyDr do UODO za naruszenie obowiązków procesora oraz rozważenia wypowiedzenia umowy powierzenia.
  3. Zgłoszenie MyDr do UODO — jako administrator masz prawo zgłosić do organu naruszenie art. 28 i 33 ust. 2 RODO przez procesor. Nie zwalnia to Cię z Twoich obowiązków, ale wzmacnia Twoją pozycję i buduje materiał do ewentualnych roszczeń regresowych.
  4. Dokumentacja wszystkich prób kontaktu — zrzuty ekranu formularza kontaktowego MyDr z datą i godziną wysyłki, log prób telefonicznych, potwierdzenia nadania i doręczenia listów. To materiał dowodowy do postępowań UODO i sądu cywilnego.
  5. Weryfikacja alternatywnego dostawcy EDM — decyzja biznesowa, którą warto podjąć w perspektywie 30 dni. Jeżeli MyDr nie potrafi obsłużyć kryzysu wobec swoich klientów, ryzyko dalszej współpracy jest istotne.

Komunikat dla pacjentów — co musi zawierać

Zawiadomienie z art. 34 ust. 2 RODO — czy w formie komunikatu publicznego, czy pisma indywidualnego — musi zawierać cztery elementy obligatoryjne:

  1. Opis charakteru naruszenia jasnym i prostym językiem, w tym w miarę możliwości kategorie i przybliżoną liczbę osób oraz wpisów danych.
  2. Imię i nazwisko oraz dane kontaktowe inspektora ochrony danych lub oznaczenie innego punktu kontaktowego. Sam adres e-mail bez wskazania osoby jest niewystarczający.
  3. Opis możliwych konsekwencji — kradzież tożsamości, wyłudzenia finansowe, ryzyko dyskryminacji przy danych o zdrowiu, phishing celowany.
  4. Opis środków podjętych i proponowanych przez administratora — w tym konkretne zalecenia dla pacjentów: zastrzeżenie PESEL, alerty BIK, zmiana haseł, ostrożność wobec phishingu.

Praktyczne rekomendacje wychodzące poza minimum:

Roszczenia regresowe wobec MyDr

Jeżeli placówka poniesie koszty w związku z incydentem — druk i wysyłka indywidualnych zawiadomień, godziny pracy IOD i personelu, ewentualne kary UODO, odszkodowania pacjentów z art. 82 RODO — otwiera się droga do dochodzenia zwrotu tych kosztów od MyDr. Podstawy prawne:

Kluczowe od pierwszego dnia sprawy jest gromadzenie dowodów w formie umożliwiającej wykorzystanie procesowe: pisma z datą i podpisem, potwierdzenia nadania, zestawienia godzin pracy IOD i personelu, faktury za wysyłki, kopie kar UODO, ewentualne wyroki cywilne.

Sankcje UODO za brak zgłoszenia lub zwłokę

Naruszenie art. 33 i 34 RODO jest sankcjonowane w art. 83 ust. 4 RODO — kara pieniężna do 10 milionów euro albo 2% globalnego obrotu (kwota wyższa). W praktyce polskiej UODO nakładał już w podobnych sprawach kary:

W uzasadnieniach powtarza się motyw: „administrator nie może uzależniać zgłoszenia od momentu, w którym uzyska kompletne informacje". Zgłoszenie wstępne w trybie art. 33 ust. 4 RODO jest w tych decyzjach pokazywane jako wzór dobrej praktyki. Odkładanie zgłoszenia „do czasu, aż dostawca się odezwie" — jako okoliczność obciążająca.

Asymetria kosztu

Zgłoszenie wstępne dziś kosztuje kilka godzin pracy IOD. Brak zgłoszenia lub zwłoka może kosztować od kilkudziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych. Bilans jest oczywisty.

Najczęściej zadawane pytania

Nasza placówka podpisała umowę z MyDr, ale MyDr nic do nas nie napisał. Czy musimy zgłaszać?

Tak. Milczenie procesora nie zwalnia administratora z obowiązku. Prezes UODO w komunikacie z 12 sierpnia 2026 r. wprost tego wymaga. Zgłoszenie wstępne w trybie art. 33 ust. 4 RODO to właściwy tryb — składasz to, co wiesz, i deklarujesz uzupełnienie.

Od kiedy liczy się 72 godziny w tej konkretnej sprawie?

Od momentu, w którym Twoja placówka z rozsądną pewnością uznała, że incydent MyDr może dotyczyć powierzonych przez nią danych. Praktycznie: 12 lub 13 sierpnia 2026 r., po publicznych komunikatach MC i UODO. Bądź konsekwentny — ta sama data w rejestrze naruszeń, w zgłoszeniu do UODO i w komunikacie dla pacjentów.

Czy publikacja komunikatu na stronie wystarczy zamiast indywidualnych pism?

Może wystarczyć — na podstawie art. 34 ust. 3 lit. c RODO, gdy indywidualne zawiadomienie wymagałoby niewspółmiernie dużego wysiłku. W sprawie MyDr ta przesłanka jest łatwo obroniona wobec skali (potencjalnie tysiące pacjentów u każdego administratora). Rekomendujemy jednak rozwiązanie hybrydowe — komunikat publiczny + indywidualne pisma do pacjentów szczególnie narażonych.

Czy zgłoszenie wstępne jest formalnie akceptowane przez UODO?

Tak. Art. 33 ust. 4 RODO wprost przewiduje etapowe udzielanie informacji. Formularz UODO ma dedykowaną opcję „zgłoszenie wstępne / uzupełniające". Jest to standardowa, akceptowana forma reakcji w sytuacjach o dużej skali i niepełnych informacjach.

Czy muszę wypowiedzieć umowę z MyDr?

Nie jest to obowiązek prawny wobec UODO, ale decyzja biznesowa i compliance. Warto ją podjąć w perspektywie 30 dni od incydentu. Argumenty za: brak współpracy procesora w kryzysie, niewykonanie obowiązków z art. 28 i 33 RODO, ryzyko powtórki. Argumenty przeciwko: koszt migracji EDM do innego dostawcy, ryzyko utraty danych historycznych.

Czy Centrum e-Zdrowia, P1 lub IKP zostały naruszone?

Nie. Zgodnie z komunikatami Centrum e-Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia, centralne usługi e-zdrowia (Platforma P1, Internetowe Konto Pacjenta, e-recepta, e-skierowanie) nie zostały objęte incydentem. Naruszenie dotyczy wyłącznie środowiska systemów MyDr sp. z o.o.

Jak długo trzymamy dokumentację sprawy w archiwum?

Wpis w rejestrze naruszeń nie ma limitu czasowego — art. 33 ust. 5 RODO nie określa okresu przechowywania, przyjmuje się wieczyście. Dokumenty pomocnicze (kopie zgłoszenia, korespondencja z MyDr, analiza ryzyka, treść komunikatu) należy przechowywać przez okres przedawnienia roszczeń pacjentów i potencjalnych postępowań UODO — minimum 6 lat, praktycznie do 10 lat.

Czy potrzebuję IOD do obsługi tej sprawy?

Formalnie nie każda placówka medyczna ma obowiązek wyznaczenia IOD z art. 37 RODO — zależy to od skali przetwarzania. Praktycznie: obsłużenie sprawy MyDr bez wsparcia IOD lub zewnętrznego doradcy RODO jest bardzo trudne. Trzeba przeprowadzić analizę ryzyka wg metodyki ENISA, wypełnić kilkunastostronicowy formularz UODO, opublikować zgodny z RODO komunikat, prowadzić korespondencję z MyDr — wszystko w terminach mierzonych w godzinach i dniach.

Twoja placówka korzysta z MyDr i tyka 72 h?

Pomożemy przeprowadzić analizę ryzyka, wypełnić zgłoszenie wstępne do UODO, przygotować komunikat dla pacjentów i indywidualne zawiadomienia dla grup podwyższonego ryzyka. Obsługujemy sprawy MyDr w trybie pilnym — również w weekend. Jeśli nie masz jeszcze IOD, uruchamiamy pakiet Starter za 250 zł netto/mc nawet w dobę.

Kontakt awaryjny → Zobacz cennik IOD